Upadła księżniczka Uzbekistanu - Gulnara Karimowa

Jak dużo wiemy o rodzinach prezydentów byłych republik radzieckich?

Do opinii publicznej trafiają przede wszystkim informację o zaangażowaniu poszczególnych członków rodzin w politykę. Tak np. syn prezydenta Turkmenistanu jest wiceministrem spraw wewnętrznych. O córkach prezydenta Władimira Putina wiemy zasadniczo bardzo nie wiele. Prezydenckie rodziny unikają skandali. Czy jednak zawsze?

Wyjątkowym przypadkiem była córka prezydenta Islama Karimowa, Gulnara Karimowa. Urodziła się w Ferganie w 1972 roku w rodzinie przeciętnego działacza Komunistycznej Partii Uzbekistanu. Jeszcze nic nie zapowiadało, że jej ojciec stanie się najbardziej wpływowym człowiekiem w republice. Jej dzieciństwo było zwyczajne jak wszystkich dzieci w Związku Radzieckim - najpierw była pionierką, a potem komsomołką.

Wybór ojca na stanowiska ministra finansów i wicepremiera Uzbeckiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w 1983 bardzo ją zmienił. Znajomi zaobserwowali wzrost egoistycznych zachowań.

Od dziecka wykazywała zdolności matematyczne, dlatego zdecydowała się rozpocząć studia ekonomiczne w Taszkencie. W 1994 roku zdobyła dyplom licencjata. Dalszemu rozwojowi kariery nie mogło już nic zaszkodzić, ponieważ jej ojciec od 1989 był I sekretarzem Uzbeckiej SRR, a od 1991 prezydentem Republiki Uzbekistan. W 1996 roku zdobyła tytuł magistra ekonomika w Instytucie Ekonomii przy Akademii Nauk Republiki Uzbekistan.

Na początku prezydentury ojca zainteresowała się modą. Ojciec opłacił jej studia na Uniwersytecie w Harwardzie - zdobyła tam tytuł magistra sztuki. Następnie zdobyła tytuł doktora nauk ekonomicznych w 2001 roku. Przewód doktorski trwał niecały rok! Osiem lat później uzyskała tytuł profesorski.

Ukochany ojciec był zadowolony z postępów córki. Czuł jednak, że te wszystkie tytułu mogą być jej nadawane tylko ze względu na to, że jest jego córką. Zapewne otrzymała by wcześnie tytuł profesorki, gdyby nie ostry sprzeciw ojca. Uważał, że powinna otrzymać ten tytuł w podobnym wieku jak pozostali pracownicy uzbeckich uniwersytetów - w okolicy 40 roku życia. Gulnara stała się Panią Profesor w wieku 37 lat.

Niedługo potem otrzymała etat w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Republiki Uzbekistanu na stanowisku doradcy ministra. Następnie piastowała funkcję Stałego Przedstawiciela Uzbekistanu przy ONZ. W 2008 ściągnięta do kraju przez ojca stała się zastępcą szefa MSZ Uzbekistanu. W latach 2010-12 była ambasadorem Republiki Uzbekistan w Hiszpanii.

W 1991 roku wyszła za mąż za obywatela USA uzbeckiego pochodzenia Mansura Maksudiego. Początkowo ojciec nie chciał zaakceptować tego małżeństwa, jednak słabość do własnej córki zmusiła go do zaakceptowania zięcia. Prezydent obawiał się, że jego córka wyjedzie z mężem do USA. Aby temu zapobiec uczynił z zięcia dyrektora fabryki Coca-Coli, świeżo otwartej w Taszkencie. Obie strony były zadowolone z tej decyzji: przedstawiciele amerykańscy popierali kandydaturę obywatela USA na to stanowisko, a prezydent miał gwarancję zatrzymania córki w kraju przy sobie.

Małżeństwo rozpadło się już na początku XXI wieku. Sąd amerykański przyznał prawo do opieki nad dziećmi ojcu. Rozczarowana córka udała się ze skargą do swojego ojca. Rozwścieczony tą decyzją Islam Karimow  rozkazał służbom wewnętrznych rozpoczęcie postępowania wobec byłego zięcia. Mansura oskarżono o niepłacenie podatków, łapownictwo na szeroką skalę, kradzież państwowych pieniędzy, pozbawiono go majątku i obywatelstwa. Siłą nacisku stała się rodzina Mansura mieszkająca w Uzbekistanie, została tymczasowo poddana aresztowi domowemu. Pod tak silnym naciskiem psychicznym były mąż zdecydował się na przywrócenie praw do opieki nad dziećmi Gulnarze.

,,Życie jak z bajki” zakończyło się w 2012 roku, po udzieleniu w wywiadzie odpowiedzi, że jest gotowa objąć stanowisko głowy państwa. Mówiąc przy tym o podeszłym wieku ojca i sugerując mu odejście na zasłużony wypoczynek.

Po dotarciu tej informacji do Karimowa relacje z córką uległy znaczącemu pogorszeniu. Skończyło się przymykanie oka na działania Gulnary niezgodne z prawem. Wspaniały ustępliwy, troskliwy tatuś uwielbiający swoją małą księżniczkę przeobraził się w surowego ojca rozliczającego córkę za złe występki.

Gulnara popadała w coraz szerszą izolację w kraju i zagranicą. Nie miała możliwości wyjechania z kraju z dwóch powodów: po pierwsze na Zachodzie toczyły się przeciwko niej postępowania karne, po drugie z powodu postępowań w Uzbekistanie miała zakaz opuszczania kraju do czasu wyjaśnienia sprawy.

W 2013 roku prezydent otrzymał raport opracowany przez pracowników MSW Uzbekistanu na temat działalności własnej córki. W raporcie opisano przestępstwa gospodarcze jakich się dopuściła (otrzymanie łapówek na sumę około 1 mld $ za umożliwienie wejścia na uzbecki rynek telekomunikacyjny firmom rosyjskich i skandynawskim). Po przeczytaniu raportu kochający ojciec, a zarazem prezydent Republiki Uzbekistan podpisał osobiście nakaz aresztowania. Od 2012 roku Gulnara przebywała w areszcie domowym. Takie postępowanie zaskoczyło wszystkich, nawet członków rodziny. Prezydent był nieustępliwy w swojej decyzji nawet wobec próśb żony Tatiany o ułaskawienie córki.

Aż do śmierci Islama Karimowa 2 września 2016 nie odbył się proces karny wobec jego córki. Pogrzeb stał się początkiem spekulacji na temat zabójstwa córki, z powodu jej nieobecności na uroczystościach. 

Spekulacje okazały się fałszywe, w lipcu 2017 roku podano do wiadomości publicznej informację, że córka byłego prezydenta została skazana na 5 lat więzienia. Znowu pojawiły się spekulacje czy naprawdę żyję, ponieważ przez ponad rok nie podawano żadnych wiadomości o jej stanie zdrowia. 6 marca 2019 roku podano informację, że Gulnara została skierowana do najcięższego łagru na terytorium Uzbekistanu w celu odbycia kary- oficjalnym powodem stało się naruszenie zasad odbywania aresztu domowego. 27 letni syn i 20 letnia córka obecnie żyją z babką, Tatianą Karimową. Dzieciom i wdowie nic nie zagraża. Tatiana utrzymuje przyjazne relacje z urzędującym prezydentem, nie wypowiada się publicznie na temat córki.

Córka prezydenta zrobiła również wiele dobrego w swoim kraju. Założyła fundację na rzecz pomocy dzieciom. Od 2004 roku ponad 4 tysięcy dzieci Uzbeckich otrzymało stypendia naukowe. Za własne pieniądze utrzymywała w dużych miastach domy twórczości dla młodych artystów. Zaangażowała się w działalność społeczną: założyła fundację zajmująca się problemem wody pitnej w Uzbekistanie, w celu ograniczenia ubytków wody fundacja przez nią założona współfinansowała budowę wodociągu w Dolinie Fergańskiej. Założyła fundację pobudzającą świadomość społeczeństwa na temat swoich praw. Fundacja ta otwarła centra pomocowe we wszystkich regionach kraju, gdzie udzielana jest pomoc w rozwiązywaniu społecznych problemów. W czasach sporu z ojcem można było w nich składać skargi na państwowych urzędników.

Uwolnienie jej obecnie jest niemożliwe przez nacisk opinii publicznej. Gulnara jest znienawidzona przez dużą część społeczeństwa Uzbekistanu. Kiedy ona żyła w luksusie, ludzie żyli na granicy ubóstwa. Wielu Uzbeków twierdzi, że musiała naprawdę dużo nakraść jeśli własny ojciec posadził ją we więzieniu. Kiedyś nazywana księżniczką Uzbekistanu, dzisiaj nazywana szyderczo upadłą księżniczką Uzbekistanu.

Autor: Krystian Pachucki

https://news.rambler.ru/cis/41838433-docheri-eks-prezidenta-uzbekistana-predyavleno-obvinenie-v-ssha/

https://www.svoboda.org/a/29806938.html